agnieszkazuchowskaarent

Jubileusz Wolanda

 

Gdy winda w Czerwonym Mrówkowcu odcięła głowę sześcioletniej

Stojance K. był lipiec 1992. i trwała wojna.

city-portraits-darko-cvijetic-9834-600x300Prądu nie było od wielu dni.

Potem włączyli na cztery godziny

 

Dwie dziewczynki bawiły się na klatce na soliterdrugim piętrze.

Trzecia jeździła windą i usłyszawszy głosy

Zatrzymała windę na drugim.

Tam w ciężkich drzwiach rozbito szkło.

Stojanka K. nie otwierała drzwi.

Wychyliła głowę przez wybity otwór i wołała koleżanki.

 

Ktoś wezwał windę.

Stojanka K. była zbyt lekka by wykazać obciążenie.

Lampki na piętrach pogasły.

 

Dekapitowane ciało jeszcze drgało w kabinie

Gdy ten (ktoś) otworzył drzwi z zamiarem wejścia.

 

Za dwa dni minie 19 lat od tej chwili.

Wciąż nie starto krwi

Która i teraz tworzy ogromną czerwoną plamę.

Trudno ją rozróżnić we wszechogarniającym brudzie ścian między piętrami.

 

A on.

Który obmacuje zasuszone jaja i zgniata w nich

Upadłe anioły

Siedzi na dachu windy i trzyma w…

View original post još 318 riječi

Oglasi